WARMIA GRAJEWO – GKS WIKIELEC

Nietypowo, bo tym razem nie w sobotę a w niedzielę o godzinie 13:00 piłkarze WARMII Grajewo zainaugurują… rundę wiosenną rozgrywek III ligi. Tak, tak – to nie żart. Wiosna czasem może zaczynać się 15 listopada. Decyzją Warmińsko – Mazurskiego Związku Piłki Nożnej w Olsztynie, który prowadzi rozgrywki III ligi w bieżącym sezonie jeszcze w tym roku odbędą się dwa mecze z rundy rewanżowej. W tej sytuacji WARMIA w niedzielę zagra u siebie z GKS Wikielec a za tydzień 21 listopada na wyjeździe z HURAGANEM Morąg.

Nasz najbliższy rywal – GKS Wikielec to zespół z liczącej ok. 600 mieszkańców wsi położonej o „rzut beretem” od Iławy. Powstały w 1958 roku klub z Wikielca w minionym sezonie zajął II miejsce w warmińsko – mazurskiej IV lidze. Po wywalczeniu awansu odszedł z klubu ceniony trener Marek Witkowski, który prowadzi obecnie FINISHPARKIET. Jego następcą został znany z pracy w MRĄGOWII Mrągowo a dawniej piłkarz między innymi STOMILU Olsztyn i JAGIELLONII Białystok Andrzej Biedrzycki. Od kilku sezonów największą gwiazdą zespołu z Wikielca jest znany z występów w Ekstraklasie (ponad 200 rozegranych w niej spotkań!) pochodzący z Iławy Remigiusz Sobociński. Pomimo ukończonych 41 lat ten zawodnik ma największy wpływ na grę zespołu z podiławskiej miejscowości. Tuż przed inauguracją obecnego sezonu klub z Wikielca podpisał umowę sponsorską z firmą ROLIMPEX. W swoim historycznym, pierwszym występie na trzecioligowym poziomie 7 sierpnia GKS zmierzył się z WARMIĄ. Po dramatycznym, emocjonującym meczu grajewianie wygrali 3:1. Prowadzenie dla WARMII zdobył Damian Zubowski w 60 minucie, wyrównał Kamil Ludwiczak w 79 min. a już  w doliczonym czasie gry gole Tomasza Dzierzgowskiego i Marcina Mikuckiego zapewniły naszemu zespołowi zwycięstwo. Już po meczu z WARMIĄ do GKS dołączył napastnik Piotr Karłowicz, który obecny sezon zaczął od rozegrania dwóch meczów w I-ligowym STOMILU Olsztyn. To był sensacyjny transfer zespołu z Wikielca. Wydawało się, że wsparcie możnego sponsora pozwoli GKS-owi walczyć o najwyższe pozycje w naszej lidze. Tak się jednak nie stało. Podopieczni trenera Biedrzyckiego w rundzie jesiennej wygrali 3 mecze, zremisowali 4 i przegrali 10. Z 13-ma punktami zajmują obecnie 14 miejsce w tabeli tuż za… WARMIĄ, która ma 3 punkty więcej. Trudno wytłumaczyć tak daleką od oczekiwań postawę zespołu z Wikielca. Doświadczony trener, kilku bardzo dobrych i cenionych zawodników, możny sponsor – wydawałoby się, że klub ma wszystko, aby osiągać dobre wyniki a jednak ich brakuje. Potencjał zespołu zdecydowanie jest wyższy niż miejsce w tabeli i choćby to sprawia, że mecz z tym zespołem należy potraktować niezwykle poważnie. W minioną środę GKS przegrał 1:3 w Białymstoku z rezerwami JAGIELLONII a gola dla naszych niedzielnych rywali zdobył niezniszczalny Remigiusz Sobociński.

Wysoka wygrana z GRANICĄ Kętrzyn podbudowała psychicznie nasz zespół, który na pewno znów będzie walczył o zwycięstwo. Niestety, po czwartej żółtej kartce otrzymanej w środę nie zagra tym razem kapitan zespołu Marcin Arciszewski. To spore osłabienie WARMII, w której tradycyjnie już zabraknie także kontuzjowanych Damiana Zubowskiego i Kamila Randzio.

Zapraszamy Państwa na ostatni mecz na grajewskim stadionie w 2015 roku w niedzielę o godzinie 13:00. Następnym razem naszych piłkarzy zobaczymy na boisku dopiero wiosną, już tą prawdziwą a nie ustaloną przez W-M.Z.P.N. w Olsztynie…