TRUDNY WYJAZD DO MICHAŁOWA – ZAPOWIEDŹ MECZU Z KS MICHAŁOWO

 

Po efektownym zwycięstwie 11:0 nad KS Śniadowo piłkarzy WARMII Grajewo czeka ligowy wyjazd. W sobotę 26 września o godzinie 15:00, w ramach 8. kolejki IV ligi podlaskiej, podopieczni trenera Karola Salika zmierzą się w Michałowie z miejscowym KS.

 

Nasz zespół po siedmiu kolejkach wciąż pozostaje niepokonany. WARMIA ma na koncie 17 punktów i zajmuje drugie miejsce w tabeli, ustępując jedynie znakomicie spisującemu się KS Wasilków, który wygrał wszystkie dotychczasowe spotkania i zgromadził komplet 21 punktów. Grajewianie mogą pochwalić się znakomitym bilansem bramkowym 35:9 i są obecnie najskuteczniejszym zespołem całej ligi.

 

Ostatni występ naszego zespołu zrobił duże wrażenie. WARMIA urządziła sobie prawdziwy festiwal strzelecki, pokonując ekipę ze Śniadowa aż 11:0. W sobotę poprzeczka będzie jednak zawieszona zdecydowanie wyżej. KS Michałowo po siedmiu kolejkach zajmuje ósme miejsce w tabeli z dorobkiem 10 punktów. Bilans naszych najbliższych rywali to trzy zwycięstwa, jeden remis i trzy porażki, przy stosunku bramek 13:10.

 

Zespół z Michałowa rozpoczął sezon bardzo dobrze. Najpierw wygrał na wyjeździe z TUREM Bielsk Podlaski 2:1, a następnie przed własną publicznością pokonał PROMIEŃ Mońki 3:0. W trzeciej kolejce przyszła szalona porażka 3:4 w Tykocinie z HETMANEM, po której KS efektownie odpowiedział zwycięstwem 3:0 nad KRYPNIANKĄ Krypno. Później przyszły nieco słabsze wyniki. Michałowo zremisowało 1:1 w Szczuczynie z WISSĄ, następnie przegrało u siebie 0:1 z liderującym KS Wasilków, a w minioną niedzielę uległo na wyjeździe ŁKS II Łomża 1:3. Oznacza to, że nasz sobotni rywal nie wygrał żadnego z trzech ostatnich spotkań i z pewnością będzie bardzo zmotywowany, aby przed własną publicznością przerwać tę serię. Warto zwrócić uwagę na to, że te „słabsze wyniki” Michałowo osiągnęło w meczach z czołowymi zespołami podlaskiej IV ligi. Klub pozyskał latem całkiem sporo zawodników. Trudno jednak wśród nazwisk szukać znanych szerzej piłkarzy. Przyszli: Dawid Andruszko, Paweł Ostaszewski, Tomasz Owerczuk (wszyscy z GKS Gródek), Damian Makowski (NAREW Choroszcz), Łukasz Popiołek (TUR Bielsk Podlaski), Dawid Seweryn (GÓRNIK II Łęczna), Mateusz Sawicki (KS Michałowo) i Tomasz Koniczek (FUTBALO Białystok). Z kadry ubyło też całkiem sporo zawodników: Bartosz Borowik (AKADEMIA FUTSALU Białystok), Maksymilian Chodnicki (MAGNAT Juchnowiec), Kacper Ciołko (KORONA Dobrzyniewo), Sebastian Kołodziejczyk i Kacper Rutkowski (ISKRA Narew), Jakub Korotkiewicz (GKS Grabówka), Wiktor Szepietowski (KS Wasilków), Jakub Toczyłowski (PW HOME LZS Krynki), Kamil Yamaguchi (AP LEŚNA Białystok). Nie zostali zgłoszeni do rozgrywek tak doświadczeni zawodnicy jak Łukasz Szczepanik, Jakub Małyszko i Marek Tomczyk. Mimo wielu zmian wygląda na to, że grający trener Przemysław Panek dobrze przygotował swój zespół do sezonu. Kiedy spojrzy się na końcową tabelę ubiegłego sezonu, w której KS zameldował się na dalekim czternastym miejscu i właściwie niemal do ostatnich kolejek walczył o utrzymanie w lidze postawa ekipy z Michałowa w bieżących rozgrywkach jest bodaj największą niespodzianką rundy jesiennej.

 

KS Michałowo to rywal doskonale znany WARMII. Jeszcze kilka miesięcy temu oba zespoły rywalizowały ze sobą w niezwykle ważnym dla grajewian spotkaniu końcówki poprzedniego sezonu.10 czerwca na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego WARMIA pokonała KS Michałowo aż 4:0. Dwie bramki zdobył wówczas Dawid Kalinowski, a po jednym trafieniu dołożyli Rafał Kalinowski i Edison. Zwycięstwo zapewniło naszemu zespołowi wicemistrzostwo IV ligi oraz prawo gry w barażach o awans do III ligi. Za to jesienne spotkanie poprzedniego sezonu miało jednak zupełnie inny przebieg. 8 listopada 2025 roku WARMIA pojechała do Michałowa w roli zdecydowanego faworyta. W 16. minucie Bartosz Sawicki wyprowadził nasz zespół na prowadzenie, ale zaledwie dwie minuty później Kamil Trofimczuk wyrównał. Pomimo kolejnych prób grajewian wynik 1:1 nie uległ już zmianie i WARMIA straciła wówczas w Michałowie dwa bardzo cenne punkty.

 

Historia ligowych spotkań obu zespołów od sezonu 2016/2017 prezentuje się następująco:

– 2016/2017
3:2 (d), 3:0 (w)

– 2017/2018
3:0 (d), 3:1 (w)

– 2018/2019
2:1 (w), 0:1 (d)

– 2019/2020
1:2 (w)

– 2020/2021
5:0 (d), 3:0 (w)

– 2021/2022
1:1 (w), 2:1 (d)

– 2022/2023
3:2 (w), 3:2 (d)

– 2023/2024
0:1 (d), 1:0 (w)

– 2024/2025
2:3 (d), 5:3 (w)

– 2025/2026
1:1 (w), 4:0 (d)

Razem: 19 meczów, 13 zwycięstw WARMII, 2 remisy i 4 zwycięstwa KS Michałowo. Bramki: 45:21 dla WARMII.

 

Historia pokazuje więc wyraźnie, że choć bilans jest zdecydowanie korzystny dla WARMII, wyjazdy do Michałowa nie zawsze należały do łatwych. W poprzednim sezonie skończyło się remisem 1:1, a wcześniej gospodarze nieraz potrafili napsuć naszemu zespołowi sporo krwi. W sobotę również nie należy sugerować się wyłącznie miejscami obu drużyn w tabeli. KS Michałowo zdobył u siebie sześć z dziesięciu swoich punktów, pokonując PROMIEŃ Mońki i KRYPNIANKĘ Krypno po 3:0, a jedyną domową porażkę poniósł z liderem z Wasilkowa – zaledwie 0:1.

 

WARMIA jedzie więc do Michałowa po kolejne punkty, ale z pełną świadomością, że czeka ją zdecydowanie trudniejsze zadanie niż przed tygodniem. Nasz zespół pozostaje jednym z dwóch niepokonanych w obecnych rozgrywkach, prezentuje świetną skuteczność i chce utrzymać kontakt z prowadzącym KS Wasilków. Po siedmiu kolejkach różnica pomiędzy liderem a WARMIĄ wynosi cztery punkty, dlatego każde kolejne spotkanie ma ogromne znaczenie. Tym bardziej że za plecami grajewian znajdują się PROMIEŃ Mońki i ŁKS II Łomża, które mają po 15 punktów.

 

W naszym zespole niestety zabraknie w Michałowie kontuzjowanych zawodników: Dawida Kalinowskiego, Mateusza Grabarza i Wiktora Mysiewicza.

 

Cel na sobotę jest jasny – zdobyć trzy punkty, podtrzymać serię meczów bez porażki i wrócić z Michałowa ze zwycięstwem!