
Wielki hit 32. kolejki podlaskiej IV ligi! Już w najbliższą sobotę 6 czerwca o godzinie 15:00 na stadionie miejskim w Zambrowie dojdzie do starcia na samym szczycie ligowej tabeli. Wicelider rozgrywek, WARMIA Grajewo, zmierzy się z liderem i absolutnym dominatorem tego sezonu – OLIMPIĄ Zambrów.
Sobotni pojedynek zapowiada się pasjonująco, choć oba zespoły przystąpią do niego w zupełnie innych sytuacjach. Gospodarze, prowadzeni przez trenera Michała Kolanowskiego, na trzy kolejki przed końcem sezonu mogą już świętować – OLIMPIA ma bowiem zapewniony bezpośredni awans do III ligi z pierwszego miejsca. Dla podopiecznych trenera Karola Salika stawka tego meczu jest jednak gigantyczna. WARMIA cały czas walczy o utrzymanie pozycji wicelidera i udział w barażach o awans. Do postawienia kropki nad „i” i zapewnienia sobie gry w barażach naszemu zespołowi brakuje już tylko 3 punktów w trzech pozostałych do rozegrania meczach. Wywiezienie pełnej puli z Zambrowa załatwiłoby sprawę i wywołało euforię w Grajewie.
O RWALU Z ZAMBROWA
OLIMPIA Zambrów to absolutny suweren obecnych rozgrywek, który od samego początku sezonu narzucił mordercze tempo. Przypomnijmy, że zambrowianie rozpoczęli ligę od kosmicznej serii 14 zwycięstw z rzędu, którą… bezlitośnie przerwaliśmy jesienią w Grajewie. Choć w trakcie sezonu w Zambrowie doszło do roszad na ławce trenerskiej, zespół pod wodzą Michała Kolanowskiego utrzymał mistrzowski kurs i w pełni zasłużenie wywalczył awans. W całym sezonie drużyna OLIMPII przegrała tylko dwukrotnie – jesienią z nami i wiosną 1:2 u siebie z RUCHEM Wysokie Mazowieckie. Tylko dwa mecze zespołu z Zambrowa zakończyły się podziałem punktów 1:1 – z WISSĄ Szczuczyn i przed tygodniem z TUROŚNIANKĄ Turośń Kościelna.
Zimą w kadrze lidera doszło do kilku przetasowań. Z klubu ubyło dwóch zawodników: Damian Jaczewski przeniósł się do GROM-u Warszawa, a Mateusz Jastrzębski (strzelec jednej z bramek w jesiennym meczu przeciwko WARMII) zasilił RZEKUNIANKĘ Rzekuń. W ich miejsce włodarze OLIMPII sprowadzili jednak ciekawych graczy: Cristoforo Eugenio Bracellego (Ocean City – USA), Lawrence’a Kofi Mensaha (NK TABOR Sezana – Słowenia) oraz Wojciecha Mastalerza (TALENT Warszawa). W kadrze gospodarzy wciąż brylują też zawodnicy z głośnymi nazwiskami sprowadzeni latem, tacy jak były ekstraklasowicz Marcel Gąsior, Brazylijczyk Giovani. Największym żądłem zambrowian pozostaje jednak Przemysław Jastrzębski – absolutny lider klasyfikacji strzelców, który ma już na koncie aż 48 trafień w tym sezonie zdobytych w 27 meczach!
HISTORIA OSTATNICH POJEDYNKÓW
Historia czwartoligowych potyczek z OLIMPIĄ od momentu reorganizacji ligi w sezonie 2016/2017 była dla nas niezwykle trudna. Do jesieni tego sezonu zambrowianie regularnie odbierali nam punkty. Wszystko zmieniło się jednak 29 października ubiegłego roku przy Piłsudskiego…
Bilans ostatnich meczów wygląda następująco:
– Sezon 2021/2022
1:3 (d), 2:2 (w)
– Sezon 2024/2025
2:3 (d), 1:2 (w)
– Sezon 2025/2026
3:2 (d)
Razem: 5 meczów, 4 zwycięstwa OLIMPII, 1 remis i 1 wygrana WARMII. Bramki: 9-12 na korzyść zespołu z Zambrowa.
JESIENNY ROLLERCOASTER I PATENT NA LIDERA
Jesienne starcie w Grajewie przeszło do historii jako jeden z najbardziej emocjonujących meczów ostatnich lat. OLIMPIA przyjechała do nas z czystym kontem (14 wygranych, bilans bramkowy 61-4) i bez pauzującego za kartki Przemysława Jastrzębskiego. WARMIA zagrała kapitalne zawody – po samobójczym trafieniu Marcela Gąsiora i sprytnym golu Dawida Kalinowskiego prowadziliśmy do przerwy 2:1. Pod koniec meczu rywale wyrównali na 2:2 i gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się podziałem punktów, w 91. minucie Wiktor Gęgotek uderzeniem w „krótki róg” zapewnił nam upragnione zwycięstwo 3:2!
Tym samym WARMIA potwierdziła, że ma wyjątkowy patent na odbieranie punktów murowanym faworytom. W sezonie 2023/2024 byliśmy jedyną drużyną w lidze, z którą mistrzowskie WIGRY Suwałki nie potrafiły wygrać i której uległy w Grajewie. Rok później u nas punkty gubił zmierzający do III ligi KS Wasilków. Czy w najbliższą sobotę podopieczni Karola Salika znów utrą nosa liderowi i jako jedyna drużyna w podlaskiej IV lidze dwukrotnie pokonają OLIMPIĘ?
WALKA O MARZENIA
Cel na tę sobotę jest jasny i klarowny. Choć gramy na gorącym terenie mistrza IV ligi, motywacja w naszym zespole sięga zenitu. Każdy z piłkarzy WARMII doskonale wie, jak blisko jest upragniony cel – gra w barażach o wyższą klasę rozgrywkową. Trzy punkty wywalczone w Zambrowie pozwoliłyby nam ze spokojem i dumą dograć dwie ostatnie kolejki sezonu. Sztab szkoleniowy z pewnością przygotuje optymalny plan na ten mecz, a w zespole nie brakuje wiary we własne możliwości. W naszym zespole nikt nie musi pauzować za żółte kartki a w kadrze zabraknie kontuzjowanych Bartka Bukowskiego, Kacpra Śleszyńskiego i Wiktora Gęgotka.
Serdecznie zachęcamy wszystkich kibiców z Grajewa do wybrania się do Zambrowa i wspierania WARMII w tym kluczowym, arcyważnym pojedynku. Wasz głośny doping może ponieść drużynę po historyczne punkty! Bardzo na Was wszyscy liczymy!
Dla tych, którzy nie będą mogli jednak pojawić się osobiście na stadionie miejskim w Zambrowie, przeprowadzimy tradycyjną tekstową relację na żywo pod linkiem RELACJA LIVE!, a VIDEO zaplanował kanał Podlaskiego ZPN na KANALE YT.
Początek meczu: sobota, 6 czerwca, godzina 15:00. Bądźcie tam z nami!




