BEZ NIESPODZIANKI – WYSOKA WYGRANA ZE SPARTĄ

 

W sobotnie popołudnie na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego w Grajewie nie było niespodzianki. WARMIA kompletnie zdominowała ostatnią w tabeli SPARTĘ Augustów, wygrywając 7:0. Choć wynik brzmi imponująco, to gdyby nie festiwal niewykorzystanych sytuacji, goście z Augustowa wyjechaliby z Grajewa z jeszcze większym bagażem bramek.

 

Od pierwszego gwizdka sędziego Pawła Kostko WARMIA ruszyła do zdecydowanych ataków. Już w 3. minucie przed szansą stanął Mikołaj Siemieniuk, a chwilę później po rzucie rożnym zablokowany został strzał Edisona. W 9. minucie kibice złapali się za głowy, gdy po indywidualnej akcji Filipa Kułaka piłka ostemplowała słupek bramki gości. W dalszej części gry sytuacje mnożyły się w niesamowitym tempie – próbowali Kułak, Siemieniuk, Priestley Boateng, Szymon Turczewski i Szymon Żabiuk, ale piłka jak urzeczona nie chciała wpaść do siatki. Impas przełamaliśmy w 24. minucie. Świetną akcją prawą stroną popisał się Bartosz Sawicki, idealnie wyłożył piłkę, a formalności dopełnił Priestley Boateng, otwierając wynik meczu. WARMIA nie zwalniała tempa. W 38. minucie na 2:0 podwyższył Rafał Kalinowski, który po podaniu od Mateusza Grabarza popisał się stoickim spokojem w polu karnym rywali i bezlitośnie umieścił piłkę w siatce. SPARTA odpowiedziała jedynie bardzo niecelnym uderzeniem w 42. minucie. Tuż przed przerwą świetną centrą popisał się Żabiuk, a Mikołaj Siemieniuk precyzyjnym strzałem głową ustalił wynik pierwszej połowy na 3:0.

 

Druga część spotkania zaczęła się podobnie – od serii niewykorzystanych okazji WARMII. Najbliżej szczęścia był Sawicki, po którego uderzeniu i rykoszecie piłka odbiła się od poprzeczki. Worek z bramkami rozwiązał się na dobre w okolicach godziny gry. W 58. minucie Mateusz Grabarz świetnie obsłużył Filipa Kułaka, który strzałem z bliska podwyższył na 4:0. Zaledwie kilkadziesiąt sekund później było już 5:0 – kolejną składną akcję mocnym uderzeniem wykończył Mikołaj Siemieniuk, kompletując swój dublet.

 

W 74. minucie SPARTA miała jedyną w tej połowie dogodną sytuację, ale Suprun uderzył niecelnie z rzutu wolnego z 17 metrów. Odpowiedź WARMII była natychmiastowa. W 76. minucie po idealnej asyście Grabarza na listę strzelców wpisał się Szymon Turczewski. Kropkę nad „i” w samej końcówce spotkania postawił Rafał Kalinowski, który w 90. minucie meczu uderzył na 7:0, po czym arbiter zaprosił obie ekipy do szatni.

 

Zwycięstwo w tym meczu było obowiązkiem i nie ma co się dużo rozpisywać o grze naszej drużyny. SPARTA nie zagroziła poważniej naszej bramce ani razu w tym meczu i przewaga WARMII była gigantyczna. Zespół gości jest już zdegradowany do Klasy Okręgowej.

 

Przed nami już tylko trzy kolejki spotkań tego sezonu. W najbliższą sobotę WARMIA jedzie do Zambrowa na mecz z OLIMPIĄ, która zapewniła sobie już trzecioligowy awans.

 

Skrót meczu ze SPARTĄ:

 

30.05.2026 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego

WARMIA Grajewo – SPARTA Augustów 7:0 (3:0)

Bramki: 1:0 Priestley Boateng 24′, 2:0 Rafał Kalinowski 38′, 3:0 Mikołaj Siemieniuk 43′, 4:0 Filip Kułak 58′, 5:0 Mikołaj Siemieniuk 59′, 6:0 Szymon Turczewski 76′, 7:0 Rafał Kalinowski 90′

 

WARMIA: 12.Radziszewski – 5.Turczewski, 18.Edison (Kpt) (75′ 2.Matysiewicz), 3.Ostrowski – 24.Grabarz, 10.R. Kalinowski, 88.Żabiuk (79′ 19.Cylwik), 7.Kułak – 8.Siemieniuk, 15.Boateng (64′ 9.Karpiński), 20.Sawicki (61′ 22.D. Kalinowski)

REZERWA: 1.Sobolewski – 2.Matysiewicz, 19.Cylwik, 9.Karpiński, 22.D. Kalinowski

 

TRENER: Karol Salik

 

SPARTA: 1.Krymskyi – 2.Poźniak, 21.Zamojski, 4.Stankiewicz (Kpt), 5.Kruza (65′ 16.Waluś), 6.K. Hołownia, 7.Kochan (75′ 15.Piotrowski), 8.M. Hołownia, 14.Tuttas, 10.Suprun, 11.Funke

REZERWA:20.P. Sawicki – 14.M. Kossyk, 15.Piotrowski, 16.Waluś

 

TRENER: Tomasz Dębkowski

 

Sędzia: Paweł Kostko (Białystok, Podlaski ZPN)