
Trwa świetna passa piłkarzy WARMII Grajewo. W minioną sobotę nasz zespół odniósł piąte zwycięstwo z rzędu w rundzie wiosennej wysoko wygrywając z LZS Krynki 7:1. Dominacja WARMII nie podlegała dyskusji i przy jeszcze lepszej skuteczności wynik mógł być dwucyfrowy.
Mecz zaczął się dla grajewian znakomicie, bo już w drugiej minucie Bartek Bukowski ładnym strzałem z linii pola karnego pokonał bramkarza gości. Do dziesiątej minuty spotkania nasz zespół oprócz zdobytego gola wykonywał aż cztery rzuty rożne – przewaga WARMII była bezdyskusyjna. Mnożyły się okazje bramkowe, ale do końca pierwszej połowy zdobyliśmy jeszcze tylko jednego gola – w 40 minucie na 2:0 podwyższył Szymon Turczewski. Swoje szanse mieli między innymi Priestley Boateng (w 16 minucie trafił w słupek!) a także Mikołaj Siemieniuk, Filip Kułak i Dawid Kalinowski.
Zaraz po wznowieniu gry goście znaleźli drogę do naszej bramki, ale po oczywistym spalonym. Jakby w rewanżu za to w 47 i 49 minucie Filip Kułak dwukrotnie pokonał Przemysława Karłowicza. Po zdobyciu przez WARMIĘ czwartego gola goście mieli wreszcie swoje okazje. Świetnie w naszej bramce spisywał się Kacper Radziszewski, który, mimo że w tym meczu nie był zbyt często zatrudniany przez zawodników LZS Krynki, to jednak za każdym razem, gdy było trzeba – bronił skutecznie i efektownie. W 67 minucie Edison sfaulował w naszym polu karnym zawodnika rywali i sędzia podyktował rzut karny. Strzał doświadczonego Łukasza Brałkowskiego udało się Kacprowi odbić, ale mocno uderzona piłka przekroczyła linię bramkową i goście cieszyli się zdobytym golem honorowym. Trzy minuty później po strzale Dawida Kalinowskiego zmierzającą do bramki gości piłkę tuż przed linią bramkową wbił Boateng i to jemu zaliczono piątego gola dla WARMII. W końcówce spotkania o swoich strzeleckich możliwościach przypomniał Bartosz Sawicki, który pojawił się na boisku 66 minucie w zaledwie trzy minuty zaliczył dwa trafienia ustalając wynik na 7:1 dla nas!
Zwycięska seria trwa i choć wiadomo, że…niestety – kiedyś się skończy, to oby stało się to jak najpóźniej. Póki co nasz zespół umacnia się na pozycji wicelidera tabeli. Kolejny mecz WARMIA zagra w niedzielę 19 kwietnia o godzinie 17:00 w Mońkach z PROMIENIEM. Czy doskonale znający WARMIĘ były trener naszego zespołu Leszek Zawadzki (obecnie prowadzący drużynę z Moniek) znajdzie receptę na powstrzymanie zwycięskiej ekipy z Grajewa? Przekonamy się już w niedzielę. W Mońkach zazwyczaj gra się ciężko i utrzymać udaną passę będzie trudno.
Skrót meczu:
11.04.2026 Grajewo, Stadion Miejski im. Witolda Terleckiego
WARMIA Grajewo – LZS Krynki 7:1 (2:0)
Bramki: 1:0 Bartosz Bukowski 2′, 2:0 Szymon Turczewski 40′, 3:0 Filip Kułak 47′, 4:0 Filip Kułak 49′, 4:1 Łukasz Brałkowski (rzut karny) 68′, 5:1 Priestley Boateng 71′, 6:1 Bartosz Sawicki 86′, 7:1 Bartosz Sawicki 89′
WARMIA: 12.Radziszewski – 5.Turczewski, 18.Edison (Kpt), 24.Grabarz (63′ 3.Ostrowski) – 11.Gęgotek (63′ 21.Żbikowski), 10.R. Kalinowski, 16.Bukowski, 7.Kułak (80′ 4.Mikucki) – 22.D. Kalinowski, 15.Boateng (75′ 9.Karpiński), 8.Siemieniuk (66′ 20.B. Sawicki)
REZERWA: 1.Sobolewski – 2.Matysiewicz, 4.Mikucki, 3.Ostrowski, 19.Cylwik, 21.Żbikowski, 20.B. Sawicki, 9.Karpiński, 13.Wójcicki
TRENER: Karol Salik
LZS: 12.Karłowicz – 16.Machłajewski (70′ 4.Kasacki), 3.Brałkowski, 23.Karankiewicz, 10.Artemiuk – 27.Stachelek, 9.Jurczenia (Kpt), 24.Deryng, 28.Bolesta (59′ 22.H. Sawicki) – 15.Leszczyński (60′ 15.Zatouka), 26.Pawnuk
REZERWA: 33.Piećko – 5.Szymanowicz, 8.Chwastek, 4.Kasacki, 21.Niemyjski, 47.Piechowski, 11.Zatouka, 19.Griń, 22.H. Sawicki
TRENER: Jan Łotysz
Sędzia: Jakub Kaseja (Łomża, Podlaski ZPN)
Żółte kartki: Ostrowski (WARMIA), Brałkowski, Machłajewski, Leszczyński (LZS Krynki)
Czerwona kartka: 82′ Łukasz Brałkowski (LZS Krynki) – za faul taktyczny




