POPRAWIĆ SIĘ W SUPRAŚLU

W 10 kolejce spotkań IV ligi podlaskiej WARMIA Grajewo zmierzy się w Supraślu z SUPRAŚLANKĄ. Mecz odbędzie się w niedzielę 28 września o godzinie 14:00 To dobry moment aby zmazać złe wspomnienia z jesiennego spotkania.

Zespół prowadzony przez Bartosza Jurczaka, który w lipcu zastąpił na stanowisku szkoleniowca Dawida Ostaszewskiego, po dziewięciu seriach spotkań zajmuje dość dalekie 14 miejsce w tabeli z dorobkiem ośmiu punktów.  SUPRAŚLANKĘ przed sezonem oprócz trenera opuścił przede wszystkim najlepszy strzelec zespołu Priestley Boateng, który przeniósł się do KS Wasilków. Drużyna z Supraśla zaczęła sezon od remisu 1:1 w Augustowie ze SPARTĄ. Następnie zanotowała trzy kolejne porażki – u siebie z OLIMPIĄ Zambrów 0:2, 1:2 w Michałowie z KS, 2:5 z MOSP Białystok na własnym boisku. Pierwsze zwycięstwo SUPRAŚLANKA odniosła w piątej kolejce wygrywając 5:3 w Tykocinie z HETMANEM. Tyle, że w następnych dwóch meczach znowu musiała uznać wyższość PIONIERA Brańsk 3:5 u siebie i ORŁA Kolno 1:3 na wyjeździe. Ostatnie dwa mecze to duży wzrost formy zespołu z Supraśla. Bezbramkowy remis na własnym boisku z TUREM Bielsk Podlaski i sensacyjne zwycięstwo 3:2 w Turośni Kościelnej z TUROŚNIANKĄ świadczą wyraźnie, że SUPRAŚLANKA kryzys formy ma za sobą. Na pewno duży wpływ na poprawę gry i wyników tego zespołu miały transfery dwóch zawodników – z RUCHU Wysokie Mazowieckie do Supraśla przybył bramkostrzelny Michał Grochowski, który w 4 rozegranych meczach zdobył już 6 goli. Oprócz niego w ostatnim dniu okienka transferowego z III-ligowego GKS Wikielec transferowano pomocnika Michała Gibulskiego. Nadal liderem zespołu jest bramkostrzelny i wszędobylski Krystian Maciejuk a na skrzydle bardzo dobrze radzi sobie nasz wychowanek Szymon Kuczyński.

Nie mamy dobrych wspomnień z gry w Supraślu w ubiegłym sezonie. Po jesiennej wygranej w Grajewie 2:0 28 maja przegraliśmy 2:3 po fatalnym meczu, w którym prowadząc do 80 minuty 2:1 ostatecznie przegraliśmy 2:3 tracąc decydującego o porażce gola w ostatniej minucie spotkania.

Po bardzo złym, choć wygranym meczu z KRYPNIANKĄ dużą niewiadomą jest forma naszego zespołu. Aby myśleć o przywiezieniu punktów z Supraśla trzeba zagrać o niebo lepiej niż w środę. Mało prawdopodobny jest udział w niedzielnym meczu Edisona, który dochodzi do zdrowia po kontuzji. Pozostali piłkarze powinni być do dyspozycji trenera.

Relację tekstową z meczu w Supraślu przeprowadzimy pod linkiem: Relacja LIVE!