PO FINALE…

W finale Pucharu Polski na szczeblu województwa podlaskiego III-ligowa OLIMPIA Zambrów pokonała WARMIĘ Grajewo 4:1. Nasz zespół uległ zdecydowanym faworytom środowego meczu, ale zdaniem obserwatorów spotkania nie musi się wstydzić porażki.

Po raz pierwszy w historii okręgowej edycji Pucharu Polski mecz odbył się na Stadionie Miejskim w Białymstoku. Nadano mu oprawę zdecydowanie wyższą niż dotychczas i cieszymy się, że nasz Klub mógł być uczestnikiem tego historycznego wydarzenia. Mecz wywołał w Grajewie ogromne zainteresowanie – na listę chętnych na otrzymanie bezpłatnego biletu wpisało się za pośrednictwem WARMII niemal 800 osób. Wielu z nich nabyło też okolicznościowe koszulki i szaliki, dzięki czemu na trybunach wśród 1480 kibiców królowały barwy WARMII. Takiego wsparcia, dopingu i Kibiców mogą nam zazdrościć znacznie silniejsze zespoły z wyższych lig! W imieniu Trenera, Zawodników i Zarządu z całego serca dziękujemy za to! Osobiście dziękuję także wszystkim osobom, które odbierały bilety za wsparcie, pomoc i zrozumienie. Mieliśmy dwa dni na wydanie dużej ilości biletów i dzięki Państwu daliśmy radę!

Od pierwszych minut meczu wyraźnie przeważała OLIMPIA, ale wysoką klasę w naszej bramce pokazał 17-letni Filip Święciński. Ten wychowanek trenera Daniela Tuzinowskiego jest największym wygranym zakończonej edycji okręgowego pucharu. Filip obronił dwa rzuty karne w półfinale z ŁKS 1926 Łomża, czym walnie przyczynił się do awansu a po meczu finałowym został wybrany najlepszym zawodnikiem naszej drużyny i otrzymał okolicznościową nagrodę!

WARMIA przetrwała pierwszy kwadrans dużej przewagi OLIMPII i utrzymała bezbramkowy remis do przerwy. Druga połowa zaczęła się dla grajewian jak ze snu. W 48 minucie wprowadzony po przerwie Marcin Mikucki zdobył prowadzenie dla WARMII! W tym momencie …mieliśmy puchar. Ale tylko niespełna 10 minut… W 57 minucie wyrównał Kamil Zalewski a niedługo później doświadczony Kamil Jackiewicz wyprowadził na prowadzenie OLIMPIĘ. Zambrowianie zdobyli jeszcze dwa gole i nie ma co dyskutować, czy przy którymś z nich był spalony czy nie. Z całą pewnością OLIMPIA była zespołem lepszym piłkarsko. Milionowy budżet tego klubu pozwala kontraktować zawodników w zależności od potrzeb trenera. My mamy inną strategię budowy drużyny, podporządkowaną promocji własnych wychowanków, wynikającą także z trzykrotnie mniejszego budżetu. W 18-tce meczowej OLIMPII było … dwóch wychowanków tego Klubu. W naszej trzynastu.

Dla wszystkich naszych zawodników udział w finale był nagrodą i dużym przeżyciem. Naszą drużynę w trakcie meczu wspierał reprezentant Polski w amp futbolu, ełczanin Dawid Dobkowski, któremu dziękujemy za wparcie i życzymy samych sukcesów!

Teraz przed WARMIĄ arcytrudny i arcyważny mecz o pierwsze miejsce w tabeli IV ligi. W niedzielę (a nie w sobotę jak to było pierwotnie planowane!) 2 czerwca o godzinie 17:00 na Stadionie Miejskim im. Witolda Terleckiego w Grajewie WARMIA podejmie KS Wasilków.

Decyzją Zarządu Klubu wszyscy Kibice, którzy wspierali nasz Klub w Białymstoku będą mieli darmowy wstęp na to spotkanie – warunkiem jest przyjście na mecz w okazjonalnej „pucharowej” koszulce lub posiadanie biletu z finału.

Serdecznie Państwa zapraszamy na niedzielny mecz i jeszcze raz dziękujemy za wsparcie w finale!